Dziś z ministrantami spędziliśmy świetny czas w Laser Team w Ciechanowie, które mieści się w Zielonym Targu. Mieliśmy zapewnione pełne dwie godziny zabawy i zdrowej rywalizacji.
Podzieliliśmy się na dwie drużyny i od pierwszej rundy było widać pełne zaangażowanie. Była strategia, szybkie decyzje, współpraca i mnóstwo śmiechu. Jedni bronili bazy, inni ruszali do ataku, jeszcze inni wspierali drużynę sprytem i refleksem. Emocji nie brakowało, ale wszystko odbywało się w duchu fair play i dobrej zabawy.
Takie wyjścia pokazują, że bycie ministrantem to nie tylko służba przy ołtarzu, ale też wspólnota, przyjaźnie i wartościowo spędzony czas.
Jeśli ktoś chciałby dołączyć do naszej ekipy, serdecznie zapraszamy do grona ministrantów. Naprawdę warto być częścią tej drużyny.








