Dziś razem z ministrantami i ich ojcami rozpoczęliśmy sezon piłkarski na orliku przy Szkole Podstawowej nr 7 w Ciechanowie. Była rywalizacja, był śmiech i sporo zdrowych emocji.
To był naprawdę wartościowy czas. Nie tylko sportowy, ale przede wszystkim rodzinny. Ojcowie i synowie mogli pobyć razem inaczej niż na co dzień, stanąć po tej samej stronie albo naprzeciw siebie i po prostu cieszyć się wspólną grą. Takie chwile budują relacje, których nie zastąpi żaden ekran ani pośpiech codzienności.
Bramek padło naprawdę dużo. I co ciekawe, wcale nie ze strony ojców. Tym razem prym wiedli synowie, pokazując świetną formę i niemałe umiejętności. Ojcowie musieli uznać wyższość młodego pokolenia.
Jeśli ktoś z chłopców chciałby dołączyć do grona ministrantów naszej parafii, serdecznie zapraszamy. To nie tylko służba przy ołtarzu, ale też inicjatywy, które łączą wiarę z radością bycia razem.




