Dziś ministranci wraz z rodzicami wybrali się na wycieczkę rowerową do Gołotczyzny. Już sama droga była świetną przygodą, ale na miejscu czekały na nas kolejne atrakcje: ognisko, plac zabaw i dmuchańce, które sprawiły dużo radości.
Dopisała piękna pogoda, a jeszcze bardziej wspaniała atmosfera – było dużo śmiechu, rozmów i zwyczajnego bycia razem. W drodze powrotnej nie mogło zabraknąć przystanku na lody, które smakowały wyjątkowo po takim wysiłku.
Wszyscy spisali się świetnie, a szczególne brawa należą się najmłodszym uczestnikom, którzy pokazali prawdziwego ducha walki i wytrwałość.
Jeśli ktoś chciałby dołączyć do grona ministrantów naszej parafii – serdecznie zapraszamy. Warto tu być.




















