Słowo na niedzielę 18 października 2026 roku – XXIX Niedziela Zwykła

(Iz 45,1.4-6; Ps 96(95) 1 i 3. 4-5.7-8. 9 i 10ac; 1 Tes 1,1-5b; Mt 22,15-21)

Bóg jest jeden i poza Nim nie ma innych bogów. Pamięta o osobach i obietnicach jakie składa. Bóg jest wielki i godzien wszelkiej chwały. Jego imię jest ponad wszystko. Wybiera ludzi, przez których realizuje swój plan zbawienia.

Władcy Babilonu każdego roku celebrowali święto swojej intronizacji i ujmując rękę posągu boga Bela, symbolicznie przyjmowali od niego władzę nad krajem. Bóg oznajmia przez swojego proroka Izajasza, że to On powołuje go, sam zwraca się do niego. Cyrus nazwany jest nawet pomazańcem (mesziach), tytułem, który przysługiwał królom Narodu Wybranego i Mesjaszowi. Tutaj tytuł ten przyznany został wybawcy narodu. Jego wyniesienie na króla i sukcesy były zrządzone przez Boga, on sam był narzędziem Boga – jego pomocnikiem w realizacji planów zbawienia wobec wszystkich ludzi. Cyrus był w służbie Boga zapewniając Narodowi Wybranemu wybawienie, wolność, powrót do swojej ziemi, odbudowę Świątyni i świętego miasta Mesjasza. Bóg w ten sposób pokazuje, że nie jest tylko władcą narodu wybranego, ale całego świata. Izajasz przedstawia Pana jako jedynego Boga i Stwórcę wszystkiego, który pamięta o swoich wybrańcach – Jakubie i Izraelu. Cyrus jest przez Izajasza przedstawiany jako typ, figura Chrystusa Mesjasza.

Psalm 96 należy do grupy psalmów Królewskich. Psalm ten jako „nowa pieśń” dla Pana za Jego nowe dowody opieki nad ludem Bożym mają śpiewać nie tylko wierni z Izraela, ale wraz z nimi wszyscy poganie. Racją takiego postępowania jest Boża potęga. On stworzył wszechświat, dlatego Jemu, a nie innym bogom, należy się też podziękowanie. On sam jest Sędzią, czyli najwyższym Rządcą świata. Lud Boży ma specjalną misję na świecie, wyznaczoną mu przez Stwórcę i suwerena; ma ogłaszać światu, co Bóg uczynił dla niego. Będzie to Dobra Nowina Starego Testamentu. Izraelici mają do tego dodać jeszcze, że tylko Bóg jest Stwórcą i Zbawicielem świata. Inny Pan prócz Niego nie istnieje! Tylko On jest godzien czci i największego uwielbienia. Bogowie innych narodów są bożkami, idolami, którym przypisuje się cechy, których nie posiadają. To jest bałwochwalstwo. O ileż większy jest od nich Pan, Bóg Izraela, który sam, własną mocą stworzył wszechświat. On sam posiada blask, majestat, potęgę i dostojeństwo. Przymioty te odnoszą się normalnie do królów ziemskich. Psalmista użył ich w odniesieniu do Boga, ukazując je jako stojące przed Bogiem cherubiny. Autor zaprasza rodziny narodów do oddawania czci Bogu Izraela. Obecność Izraelitów z rozproszenia (diaspory) jest obrazem wszystkich ludów świata, których zaprasza do przynoszenia ofiar i darów na Syjon. Powinni się oni oblec w święte szaty, wolne od wszelkiego brudu, podobnie jak to czynią wszyscy ofiarujący dary. Czciciele prawdziwego Boga, razem z nawróconymi z pogaństwa, powinni głosić królowanie Boga na świecie. Tylko sam Bóg jest tego godzien, ponieważ On stworzył świat, a obecnie okazuje swoją królewską wszechmoc, rządząc nim. W pełni jednak ukaże się to królowanie w momencie eschatologicznym (ostatecznym przyjściem Chrystusa), połączonym z przemianą świata i człowieka. Psalmista już obecnie wzywa niebo, ziemię, pola i drzewa do włączenia się w ogólną radość i uwielbienie Pana, Króla i Władcy, który uporządkuje świat swoim autorytetem i potęgą.

Paweł troszczy się o wspólnotę Kościoła w Tesalonikach, umacniając ich wiarę przez pisanie do nich listów. Rozszerzanie się nauki Pańskiej możliwe jest dzięki świadectwu życia chrześcijan, które określane jest przez trzy cnoty: wiarę, nadzieję i miłość. Nawrócenie Tesaloniczan stało się możliwe dzięki nauczaniu i przykładowi życia Pawła i jego współpracowników. Teraz przykład Tesaloniczan, którzy żyją Bożą nauką i pomimo wszelkich cierpień radują się w Duchu Świętym, stał się najlepszą formą głoszenia słowa Bożego. Głoszenie Ewangelii nie polega tylko na mówieniu, ale wyraża się całym życiem apostoła Pawła i Tesaloniczan. Paweł w swoim nauczaniu podkreśla dwie centralne prawdy: jest tylko jeden Bóg, a nasza wiara opiera się na wskrzeszeniu z martwych Jezusa, Syna Bożego, którego powtórnego przyjścia oczekujemy. Paweł nieustannie wspomina Tesaloniczan, zanosząc do Boga modlitwy dziękczynne za ich wiarę i codzienne życie zgodne z Ewangelią. Ma świadomość, że wzrost wiary dokonuje się dzięki Duchowi Świętemu, który przybliża ludziom Boga.

Jezus nauczając w przypowieściach dotyka obłudy faryzeuszów. Czują się oni zagrożeni i boją się, że utracą władzę nad ludem. Postanawiają więc Jezusa zgładzić. Aby to uczynić, starają się stworzyć pozory działania słusznego i sprawiedliwego. Chcą pochwycić Jezusa na niewłaściwym słowie. Wysyłają do Niego swoich uczniów i poruszają w rozmowie z Jezusem drażliwy temat płacenia podatku Rzymianom. Liczyli, że Jezus popierając płacenie podatku skompromituje się w oczach ludu izraelskiego, który z trudem znosił rzymską okupację i nakładane daniny. Jeśli natomiast będzie odwodził od płacenia podatku, zostanie uznany za buntownika i wroga cesarstwa. Jezus daje im odpowiedź, w której jednocześnie przekazuje pouczenie. Władzy państwowej należy się lojalność, choć nie oznacza to bezkrytycznego posłuszeństwa. Ważniejsze według Jezusa jest to, żeby uznawać władzę Boga nad wszystkim, co do Niego należy. Jego własnością jest świat, życie, czas i człowiek. To Bogu powinniśmy oddawać hołd i cześć.